Dzisiaj
pozwolę sobie na trochę reklamy, czyli będę reklamować. Nie siebie (choć jak by
się uprzeć, to właściwie siebie też mam powody), tylko moje dzieci.

CÓRCIA
Córcia
jest manikiurzystką. Bardzo dobrą. Dyplomowaną. Po kilku miesiącach pracy w
salonie bez umowy i za wynagrodzenie dużo niższe niż najniższe krajowe, znudziło
jej się zarabianie na cokwartalne zagraniczne wyjazdy pani właścicielki i
postanowiła zarabiać na swoje własne wyjazdy. Ale przede wszystkim na życie.
Wprawdzie nie jest w stanie jeszcze otworzyć własnego salonu, ale i na to
przyjdzie czas, a na razie wozi salon do klientów, to znaczy świadczy usługi u
ludzi w domu (albo w biurze, jeśli ktoś może sobie na to pozwolić w godzinach
pracy i szefa, który nie ma nic przeciwko wizytom manikiurzystki).
Jeśli
się komuś nie chce jechać na manikiur do salonu kosmetycznego albo nie ma na to
czasu, albo po prostu woli mieć zrobiony manikiur we własnym domowym zaciszu –
Córcia przyjedzie i zrobi. Manikiur, pedikiur, z malowaniem, bez malowania, damski,
męski, w dowolnym terminie, profesjonalnie i za bardzo rozsądną cenę.
Jeśli
więc ktoś z Was tu zaglądających miałby ochotę skorzystać w Córci usług –
polecam gorąco. Kontakt albo na mój mail blogowy: hustawka-czarownicy@wp.pl, albo
bezpośrednio do Córci: ania.manicure@gmail.com.

SYNEK
Synek
pracuje jako agent ubezpieczeniowy (wszystkie rodzaje ubezpieczeń –
komunikacyjne, majątkowe, na życie; w różnych firmach ubezpieczeniowych) oraz
doradca finansowy i inwestycyjny. Jeśli ktoś z Was ma jakieś potrzeby ubezpieczeniowe
albo inwestycyjne, to polecam jego usługi.